Babia góra podana po słowacku smakuje wybornie (28.01.2012)
Jan 31, 2012Public
Photo: 01.Na żółtym szlaku trochę powyżej Slanej Vody.
Photo: 02.Na żółtym szlaku powyżej Slanej Vody.
Photo: 03.Zimowy las: okolice Slanej Vody.
Photo: 04.Marcin na żółtym szlaku. W tle Babia góra (1725 m).
Photo: 05.Paseky (868 m): wiata dla strudzonych turystów.
Photo: 06.Paseky (868 m): szlakowskaz.
Photo: 07.Tym (chyba) odśnieżali drogę.
Photo: 08.Góry śniegu na poboczach.
Photo: 09.Na żółtym szlaku.
Photo: 10.Okolice muzeum biograficznego Milo Urbana. Po lewej fragment Tatr.
Photo: 11.W tej okolicy zagapiliśmy się i zamiast szlakiem poszliśmy dalej drogą. Na szczęście szybko się zorientowaliśmy, że zamiast na północ idziemy na wschód.
Photo: 12.Z podejścia na Babia górę ładnie widać Wielkiego Chocza (1608 m, po prawej).
Photo: 13.Po prawej Wielki Chocz (1608 m).
Photo: 14.Tu właśnie odchodzi żółty szlak na Babią górę. Przy dużym śniegu jest słabo widoczny z drogi.
Photo: 15.Koniec przetartej drogi i zaczyna się już konkretne podejście.
Photo: 16.Śnieg tworzy niezwykłe rzeźby np. takie grzybki.
Photo: 17.Mostek nad potokiem Bystra.
Photo: 18.W dolinie potoku Bystra.
Photo: 19.Na żółtym szlaku.
Photo: 20.Robi się dość stromo. Marcin podchodzi na Babią.
Photo: 21.Ciągle pod górę.
Photo: 22.Pilsko (1557 m) ze stoków Babiej góry.
Photo: 23.Wielki Chocz (1608 m) ciągle widoczny na horyzoncie.
Photo: 24.Mała Fatra ze stoków Babiej góry. Najbardziej postrzępiony wierzchołek na 1. planie to Wlk. Rozsutec (1610 m).