Mszana Dolna-Ostra-Jasień-Lubomierz 14.10.2011
Oct 16, 2011Public
Photo: 01.Na moście nad Łostówką, w przysiółku o tej samej nazwie.
Photo: 02.Na zielonym szlaku w kierunku Ogorzałej i Ostrej
Photo: 03.Na polach powyżej Łostówki. Zielony szlak dość często tu znika nawet na kilkusetmetrowych odcinkach.
Photo: 04.W początkowym odcinku szlaku jest bardziej rustykalnie, niż górsko...
Photo: 05.W rejonie szczytu Ostrej (780 m) natrafiam na dzikie leśne ostępy.
Photo: 06.Las w rejonie szczytu Ostrej (780 m)
Photo: 07.Jarzębina
Photo: 08.Pola pomiędzy Ostrą i Jasieniem
Photo: 09.
Photo: 10.Na zdjęciach nie bardzo to widać, ale błota i kałuż było wszędzie co niemiara. Na polach rozrzucony gnój. Nawet uciąłem sobie krótką pogawędkę z sympatycznym tubylcem, który jechał rozrzucić kolejną furmankę gnoju i usilnie namawiał mnie do porzucenia zielonego szlaku i przejścia na przełaj przez pola (bo jest rzekomo bliżej).
Photo: 11.Fajne miejsce na piknik na podejściu pod Jasień. Niestety dzisiaj pogoda całkiem niepiknikowa.
Photo: 12.Coś się wyłania ze mgły... ale nie jest to jeszcze wierzchołek Jasienia
Photo: 13.Pierwszy tej jesieni śnieg na łąkach koło Jasienia.
Photo: 14.Drzewa też przyprószyło.
Photo: 15.Na drzewach szronik, a czym wyżej tym zimniej...
Photo: 16.Na wierzchołku Jasienia (1052 m), trzeciego co do wysokości szczytu B. Wyspowego. Niestety nie ma żadnej tablicy o tym informującej, a jeden ze szlakowskazów leży oderwany na ziemi. O tym, że to już szczyt świadczy jedynie koniec zielonego szlaku.
Photo: 17. Źródełko na polanie Skalne
Photo: 18.Słynna bacówka na Polanie Skalne ma całkiem solidny dach pokryty papą.
Photo: 19.Bacówka na Polanie Skalne
Photo: 20.Wewnątrz jest palenisko z rusztem, kilka stołów i liczne podesty z desek do spania.
Photo: 21.Wewnątrz bacówki
Photo: 22.Wewnątrz bacówki. Na zakończenie dodam, że kiedy tak sobie siedziałem w tej bacówce na zewnątrz rozpętała się regularna śnieżyca, co skłoniło mnie do szybkiego opuszczenia Jasienia i zejścia żółtym szlakiem, który prowadzi do Rzek (niżej padał śnieg z deszczem). Na Przełęczy Przysłopek porzuciłem żółty szlak dla gruntowej drogi, która prowadzi do Lubomierza, a tam złapałem powrotnego busa do Mszany Dolnej. The End.