Dziki Wyspowy dzień 2
May 21, 2013Public
Photo: 01.Kramarzówka? Kopiec? Trudno powiedzieć, jak się nazywa ta przełęcz, ale komu w drogę temu czas.
Photo: 02.Opuszczając "moją" przełęcz fotografuję jeszcze sympatyczną kapliczkę.
Photo: 03.Ostatni rzut oka na przełęcz i w drogę. Tego dnia nie spotkałem na szlaku ani jednego turysty.
Photo: 04.Teraz moim celem jest Szkiełek zwany też w niektórych źródłach Skiełkiem i Łukowica.
Photo: 05.Widoczki naprawdę zacne.
Photo: 06.Naprawdę nie wiem co tu widać? Może już Beskid Sądecki?
Photo: 07.Co kawałek urocza polanka...
Photo: 08...i wiele miłych, zalesionych, choć pomniejszych szczytów.
Photo: 09.Okolice Szkiełka (Skiełka).
Photo: 10.W oddali Szkiełek (Skiełek). Tutaj też trzeba uważać na szlak, bo szlakarz, uważając zapewne że jest przecież asfaltowa droga, na długim odcinku poskąpił jakiegokolwiek znaku.
Photo: 11.W końcu szlak opuszcza (chwilowo) męczący asfalt i zagłębia się w dość gęstym lesie.
Photo: 12...i zbliża się do szczytu Szkiełka (Skiełka).
Photo: 13.Szkiełek (Skiełek, 749 m) z dużym krzyżem.
Photo: 14.I zejście do Łukowicy. Niestety znowu asfaltem.
Photo: 15.Na zejściu do Łukowicy.
Photo: 16.W Łukowicy.
Photo: 17.W Łukowicy.
Photo: 18.Przede mną kolejny szczyt - Pępówka (774 m). Nazwa jest jakaś taka śmieszna i trochę niepoważna. Mnie się kojarzy tylko z pępkówką. Niewielki kawałek idzie się drogą Łukowica - Limanowa.
Photo: 19.Koło ładnych drewnianych chałup szlak opuszcza drogę Łukowica - Limanowa i wznosi się w kierunku Pępówki.
Photo: 20.Rzut okiem za siebie.
Photo: 21.A po drodze mijam kolejną ładną kapliczkę.
Photo: 22.Pępówka (774 m).
Photo: 23.Uff wreszcie trochę normalnego gruntu zamiast wszędobylskiego asfaltu.
Photo: 24.Podejście pod Pępówkę. Nazwa może śmieszna, ale podejście całkiem konkretne. Na szczęście bez błota, kolein i kładów. Można za to posłuchać pięknego majowego śpiewu ptaków.