Czarna Góra w chmurach. 17.08.2015
Aug 19, 2015Public
Photo: Po dniu przerwy (niedziela), poniedziałek nie nastraja optymizmem, niebo jest zachmurzone, szczyty zamglone.
Postanawiam jednak wyruszyć w kierunku przeł. Śnieżnickiej i tam zadecydować co dalej.
Rozpoczynam żółtym szlakiem, którym przebijam się na rowerowe: czerwony, niebieski i zielony.
Photo: Widok na Żmijowiec.
Photo: Tutaj już widok na Masyw Śnieżnika, na przełęczy postanowiłem, że jadę przez Żmijowiec na Czarną Górę.
Photo: Mariańskie Skały i Masyw Śnieżnika.
Photo: Czerwony szlak jest bardzo przyjemny, łagodnie nachylona szeroka szutrówka do szczytu Żmijowca w górę, później w dół.
Photo:
Photo: Mój cel Czarna Góra i ciutkę niżej Jaworowa Kopa.
Photo: Z przeł. Żmijowa Polana jadę zielonym szlakiem rowerowym tuż pod samą Czarną Górę, końcówka to taka techniczna ścieżka.
Photo: I panorama z wieży widokowej, widok w kierunku Śnieżnika.
Photo:
Photo: I dużo gorszy w kierunku Gór Bystrzyckich.
Photo: Maszt przekaźnika na Czarnej Górze, w tych warunkach wygląda jak latarnia morska.
Photo: Niesamowity klimat.
Photo: I widok w dół.
Photo:
Photo: Jeszcze raz na Śnieżnik i to co przejechałem czyli Żmijowiec.
Photo: A oto i wieża.
Photo: Miałem zjeżdżać w kierunku przeł. Puchaczówka, jednak zw. na warunki atmosferyczne (cały czas padał deszcz i było bardzo ślisko) wybrałem prostszy wariant na przeł. Żmijowa Polana.
Photo:
Photo: Ta sterta kamieni to szczyt Czarnej Góry.
Photo: Szlak przyjemny, jednak w tych warunkach cholernie zdradziecki.
Photo:
Photo:
Photo: